Przykłady prawa bartnego Barcie znaczono herbami borów bartnych, których nie znajdzie się w żadnym z herbarzy, a które należą do najstarszych polskich znaków identyfikacyjnych. thumb|center|500px|„Herby” bartne – znaki identyfikacyjne barci z różnych borów bartnych: cztery pierwsze z 1713 roku, piąty z 1725 roku, szósty z 1735 roku, siódmy – 1731. Z punktu widzenia prawa bartnego do najsurowiej karanych przestępstw należało wykradanie miodu, związane ze zniszczeniem rodziny pszczelej; groziła za to kara śmierci przez powieszenie. Wyrok wydawał sąd bartny, a przed wykonaniem wyroku wszyscy bartnicy, wezwani na proces, musieli dotknąć powroza, na którym miał zawisnąć winowajca. Stanisław Skrodzki opisywał także sytuację, kiedy zachodziło podejrzenie popełnienia powtórnie opisywanego przestępstwa. Wówczas prawo przewidywało sprowadzenie z miasta kata, który „takowemu ma pęp wyrżnąć i z niego kiszki wytoczyć, i tak z nim czekać aż zdechnie, a potym zdechłego obiesić” (s. 33)
Przypisy
Bibliografia