Pod koniec istnienia I Rzeczypospolitej sejm zaczął również nadawać polskie tytuły książęce.

Wobec braku feudalnych tradycji i odpowiedniej nomenklatury tym samym tytułem książę określano zarówno książąt z rodu Giedyminowiczów (m.in. Czartoryscy, Sanguszkowie, Wiśniowieccy, Trubeccy, Koreccy) i Rurykowiczów (Ostrogscy, Czetwertyńscy), potomków kniaziów tatarskich (Glińscy herbu własnego, Baranowscy), diuków (Lubomirscy, Ossolińscy), książąt krwi (Sobiescy, Poniatowscy), jak i książąt tytularnych (Radziwiłłowie herbu Trąby, Sapiehowie).

Tytuł książęcy przysługiwał też niektórym polskim hierarchom kościelnym: biskupowi krakowskiemu tytuł księcia siewierskiego biskupowi warmińskiemu tytuł księcia warmińskiego.

Na Śląsku biskupi wrocławscy posiadali tytuł księcia Nysy.

Tytułem książąt kościoła określa się też zwyczajowo najwyższych hierarchów kościelnych, zwłaszcza kardynałów.

Tytulatura książęca po I wojnie światowej Gdy w Niemczech w 1919 r. zniesiono tytuły arystokratyczne, stały się one częścią nazwiska rodowego i tak zamiast