W średniowiecznej Europie nastąpił prawdziwy rozkwit broni obuchowej ze względu na jej dużą skuteczność. Używane były przybyłe ze Wschodu buzdygany i buławy, pochodzące od maczug wekiery oraz wywodzące się z narzędzi użytkowych cepy bojowe i młoty bojowe. Główną zaletą tego typu broni był fakt, że miękkie pancerze (kolczugi, brygantyny, karaceny i inne) stanowiły słabą osłonę przeciwko miażdżącym ciosom. Skuteczniejsze okazały się dopiero późnośredniowieczne, sztywne zbroje płytowe, co zaowocowało z kolei wzmożonym rozwojem broni obuchowo-siecznej. Powstały najróżniejsze odmiany toporów oraz ich pochodne: czekany i nadziaki.
Od XV-XVI wieku broń obuchowa zaczęła zanikać. Rozpowszechnienie broni palnej spowodowało stopniowe wycofywanie z użytku zbroi, przez co broń obuchowa stała się niepotrzebna, a do tego bardzo nieporęczna w starciu z lżejszą bronią białą, taką jak rapier czy szpada. Broń miażdżąca przestała mieć znaczenie wojskowe z końcem średniowiecza, choć nadal używana jako broń chłopska podczas powstań do XVIII a nawet XIX wieku. Niektóre rodzaje broni obuchowej (buława, buzdygan) przekształciły się w oznaki władzy wojskowej (zob. piernacz). Nieco dłużej służyła w wojsku broń obuchowo-sieczna.