W 2014 nie kandydował na kolejną kadencję.

W 2015 znalazł się wśród liderów niepodległościowej koalicji Junts pel Sí w wyborach regionalnych. Uzyskał wówczas mandat poselski do katalońskiego parlamentu (utrzymał go w 2017). W styczniu 2016 wszedł w skład rządu Carlesa Puigdemonta jako minister spraw zagranicznych i instytucjonalnych. Gabinet ten został odwołany w październiku 2017 decyzją hiszpańskiego premiera. 2 listopada 2017 został tymczasowo aresztowany razem z grupą innych byłych ministrów katalońskich pod zarzutami m.in. wszczęcia buntu.

W październiku 2019 został uznany za winnego przestępstw związanych z buntem i sprzeniewierzeniem środków publicznych; skazano go na karę 12 lat pozbawienia wolności, orzekając też zakaz pełnienia funkcji publicznych. W czerwcu 2021 socjalistyczny rząd Pedra Sáncheza (korzystający w parlamencie ze wsparcia katalońskich separatystów) podjął wzbudzającą kontrowersje decyzję o ułaskawieniu dziewięciu katalońskich polityków, w tym Raüla Romevę.

Mąż polityk Diany Riba i Giner.