w 1910 został wybrany na ich prezydenta, a później na wiceprezydenta. Jako przewodniczący Koła Polskiego, nie cieszył się popularnością pośród konserwatystów krakowskich, mających wątpliwości co do jego lojalności wobec cesarza Franciszka Józefa I. Obawiali się oni wzrostu znaczenia endeków w Kole. Z tego względu do jego składu zostali włączeni także ludowcy – dzięki temu posunięciu przewaga Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego wewnątrz Koła Polskiego została zlikwidowana. W 1911, w wyniku kolejnych wyborów, stan posiadania narodowej demokracji w Sejmie Krajowym zmniejszył się. Przewagę odzyskali konserwatyści. Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne wprowadziło do parlamentu jedynie 10 posłów. W efekcie, na stanowisku przewodniczącego Koła Polskiego nastąpiła zmiana – został nim Leon Biliński. Później prof. Głąbiński pełnił funkcję jednego z wiceprezesów Koła.

Podczas prac nad reformą systemu wyborczego do Rady Państwa, Głąbiński opowiadał się przeciwko czteroprzymiotnikowej ordynacji. Był także zwolennikiem zwiększenia zakresu autonomii Galicji. Podobne stanowisko zajmowała większość posłów wchodzących w skład Koła Polskiego. Sam Głąbiński był referentem ordynacji wyborczej w komisji Koła.