3 września wykonywano 5 zadań rozpoznawczych. Rano rozpoznanie ruchów wojsk na drogach Chorzele–Willenburg–Ortelsburg–Allstein–Neidenburg–Allstein wykonali: pchor. obs. Ośmiałowski, kpr. pil. Thiesler i st. szer. strz. Talkowski. Wykryto kolumny kawalerii i samochodów. Załoga otworzyła do nich ogień. W południe poleciała załoga: pchor. obs. Pokorniewski, kpr. pil. Soroko i pchor. strz. Kisielnicki. Rozpoznawano w rejonie Mławy, Jedwabna i Chorzeli. Załoga: por. obs. Hałłas, kpr. pil. Thiesler i st. szer. strz. Talkowski, poszukiwała dużej jednostki pancernej na północ od Zawady. Awizowanej jednostki pancernej nie odnaleziono. Ponadto dwukrotnie startowali ppor. obs. Wierzbicki, kpr. pil. Oleksiński i kpr. strz. Tęgowski.

4 września ppor. obs. Strejmik, kpr. pil. Głydziak i kpr. strz. Tęgowski przeprowadzili głęboki rajd na zaplecze wrogą. Rozpoznawali na kierunkach Działdowo–Neidenburg–Uzdowo, Neidenburg–Willenberg–Ortelsburg. Ustalono wzmożony ruch kolejowy. Około godz. 8.30 eskadra otrzymała zadanie zorganizowania wyprawy bombowej. „Karasie” miały być osłaniane przez własne myśliwce. Przebieg akcji tak relacjonuje dowódca eskadry: