Do początku XX wieku miasto miało jedynie niepozorny dworzec, tzw. barakowy. Była to parterowa, ceglana budowla, oszalowana umieszczonymi na stelażu deskami, z dodanymi charakterystycznymi żebrowaniami. W budynku mieściła się administracja stacji, kasy, poczekalnia, restauracja i mieszkania służbowe. Podobnych obiektów dworcowych na terenie dawnych Prus Wschodnich przetrwało sporo, w okolicy Morąga - na nieczynnych stacjach w Miłakowie i Myślicach.

Dopiero w 1910 roku Morąg otrzymał okazały dworzec. Eklektyczny piętrowy budynek z czerwonej cegły klinkierowej i neogotyckim szczytem oferował znacznie wyższy standard usług dworcowych. Przylegał do niego stary magazyn spedycyjny, który po pewnych przeróbkach dotrwał do dziś. Na parterze dworcowego gmachu, bliżej magazynu, znajdowały się pomieszczenia służbowe, na piętrze zaś mieszkanie zawiadowcy. W środkowej części mieściły się kasa i poczekalnia dla pasażerów. Lewą stronę (od strony peronów) zajmowały hotel i restauracja dworcowa. Od początku istnienia stacji w Morągu pasażerów witał charakterystyczny, podświetlany lampą naftową dwustronny zegar.