Hackenschmidt posiadał mistrzostwo World Heavyweight Wrestling nieprzerwanie przez trzy lata. W 1908 rywalizował o nie z ówczesnym mistrzem American Heavyweight Frankiem Gotchem. Ich walka w pawilonie Dexter Park w Chicago z 3 kwietnia 1908 została okrzyknięta walką stulecia. Przyciągnęła na trybuny około 30 tysięcy fanów, a zyski z niej wynosiły około 87 tysięcy dolarów amerykańskich. Wcześniej tego dnia Gotch zwakował swój pas American Heavyweight Championship, ponieważ nie mógł walczyć o mistrzostwo świata, posiadając w tym czasie mistrzostwo Ameryki. Wielu dziennikarzy sportowych typowało Hackenschmidta na zwycięzcę, jednak po dwóch godzinach pojedynku, gdy Gotch był gotowy przypiąć przeciwnika, Hackenschmidt wycofał się i przegrał walkowerem. Gotch został nowym mistrzem świata. Później przegrany oskarżał mistrza o posmarowanie ciała śliskim olejem i używanie nielegalnych ruchów, takich jak uderzenia głową i ciosy zaciśniętymi pięściami. 4 września 1911 obaj zawodnicy mieli się zmierzyć ponownie na stadionie Comiskey Park w Chicago. Jednak przed walką wrestler Ad Santel miał na polecenie Gotcha uszkodzić Hackenschmidtowi kolano w czasie sparingu.