Wraz z grupą młodzieży broniła mężnie podarowanego przez łódzkie kobiety oddziałowego sztandaru. Okrążona przez kozaków jednego zabiła, drugiego raniła, pod trzecim zabiła konia. Broniła się rewolwerem i kosą. Zginęła porąbana przez kozaków.

Kozacy pastwili się nad jej martwym ciałem, które zostało pokłute pikami i szaszkami - 250 ran. Ubranie Marii, całe w strzępach i we krwi, rodzina przechowywała jako cenną relikwię.

Tragedię potęguje fakt, że Maria była w ciąży, później okazało się, że miała urodzić bliźniaczki. Po bitwie Rosjanie zażądali okupu za wydanie ciała Marii i pozwolenie przewiezienia go do dworu. W bitwie pod Dobrą zginęły tego dnia jeszcze trzy walczące u boku Marii kobiety: Weronika Wojciechowska (lat 19) – służąca z Byszew, Antonina Wilczyńska (lat 20) – robotnica z Łodzi oraz Katarzyna nieznanego nazwiska.

W bitwie pod Dobrą zginęło około 70 powstańców, drugie tyle odniosło rany. Do niewoli dostało się około 80 powstańców, z których część rozstrzelano, a pozostałych zesłano na katorgę.