Atak rywala spowodował rozcięcie nogi na blisko 30 centymetrów, naruszając przy tym mięśnie i kość gracza.

Jego klub utrzymał się w lidze i ustabilizował swoją pozycję w niemieckiej piłce, co pozwoliło mu na transfer Lienena na początku lat osiemdziesiątych. Po dwóch sezonach ten zdecydował się jednak na poprzedniego pracodawcę, Borussia Mönchengladbach. W nowym-starym klubie zajął miejsce w pierwszej czwórce tabeli, ale nie udało mu się zdobyć medalu za miejsce na podium. W 1984 wystąpił w finale Pucharu Niemiec we Frankfurcie, w którym Borussia przegrała w serii rzutów karnych z Bayernem Monachium. 31 maja 1984 w regulaminowym czasie gry było 0:0 i trzeba było aż dziewięciu serii jedenastek do wyłonienia zwycięzcy. Lienen, który grał od pierwszej minuty, nie podszedł do rzutu karnego, a Monachijczycy wygrali 7:6 po decydującym trafieniu Michaela Rummenigge, brata sławniejszego Karla-Heinza Rummenigge.