przez Leonarda da Vinci jako autora Traktatu o malarstwie.
W średniowieczu i renesansie thumb|left|Bliskie komiksowej konwencji ujęcie w średniowiecznej iluminacji w Ars Magna Rajmunda Lulla, łączy sprawnie literacki tekst filozoficzny z plastyczną jego formą i oprawą Swoistą, poza inspiracją antyczną, wrażliwość na wspólnotę sztuk ujawniało średniowiecze, zwłaszcza jego ars moriendi (łac. sztuka umierania) jako temat w sztukach plastycznych (ujmowany na sposób fabularny i „literacki”).
Innym obszarem wzajemnego przenikania się sztuk była w średniowieczu książka rękopiśmienna. Rozkwitające w epoce, najpierw w klasztorach benedyktynów (za sprawą św. Benedykta i jego Reguły, inspirującej kulturę intelektualną), zamiłowanie do książki (na razie pisanej ręcznie na pergaminie) przejawiało się w zakładaniu przy klasztorach bibliotek, w których istniało scriptorium, gdzie mnisi – kopista (skryba, czyli scriptor – łac. pisarz) i malarz – wykonywali wspólnie ozdobną księgę rękopiśmienną (kopiując dzieło już istniejące lub pisząc nowe). Z czasem ta kultura książki ogarnęła inne zakony (np. dominikanów) oraz dwory świeckie. W książce takiej tekst spisany był kaligraficznie, ilustrowały zaś go małe, a czasem ogarniające całą stronę, iluminacje sporządzone jako barwny rysunek lub wykonany akwarelą malunek.