W styczniu 1942 zatrudnieni przy katalogowaniu zrabowanych dzieł sztuki i księgozbiorów pochodzących z żydowskich i polskich muzeów, bibliotek, bożnic, mieszkań prywatnych oraz YIVO na zlecenie Einsatzstab-Reichsleitera Rosenberga, przyszli członkowie FPO podjęli się organizacji schowków i zdeponowania w nich najcenniejszych ze zrabowanych dzieł, którym groziło zniszczenie, w tym około dwóch tysięcy ksiąg z biblioteki Straszuna, rzeźb z Muzeum An-skiego, oryginału niewydanego dotąd słownika dra Alfreda Landaua, listów Szolema Alejchema, rękopisów Chajima Nachmana Bialika, Maksyma Gorkiego i Dawida Bergelsona.
FPO wysłało również emisariuszy do innych gett w tym warszawskiego i białostockiego, próbując bezskutecznie nawiązać kontakt z tamtejszym podziemiem.
Organizacja pozostała w getcie do momentu, kiedy rozpoczęła się likwidacja getta, wtedy jego członkowie ukryli się w piwnicach i kanałach lub wyszli z getta i zorganizowali oddziały partyzanckie.