5 października 2005 pojawił się w Deutsche Welle, gdzie został zapytany o to co czuł po zjednoczeniu Niemiec, odpowiedział, że wolał życie w tamtym okresie: „Nawet jeśli NRD by przetrwało, nadal byłbym muzykiem. Zwiększony rozmiar świata również przyniósł za sobą niebezpieczeństwo bycia porównywanym do wszystkich międzynarodowych artystów. Zespoły które znajdowały się na wschodzie, były jedynymi. Jeśli odniosłeś sukces tam, byłeś spełniony. Brakuje mi tej prostoty. Wchodziłeś do baru po piwo, dostawałeś piwo! Nie pytali czy chciałeś z pianą czy bez, z pianą na wierzchu czy dnie. To wszystko działa mi na nerwy, te wszystkie wybory których nie chcę.
W listopadzie 2011 roku dom Lorenza został podpalony. Policji udało się zatrzymać i zidentyfikować 28-letniego notowanego, podpalacza, któremu w czasie ucieczki przydarzył się wypadek samochodowy w pobliżu domu Flake’a.
Inna twórczość 15 marca 2015 roku ukazała się autobiografia Lorenza zatytułowana Der Tastenficker: An was ich mich so erinnern kann, która została wydana przez berlińskie wydawnictwo .