Tymczasem w Brukseli w roku 1930 odbył się turniej piłkarski. Triumfatorem został Anderlecht, który wyprzedził tak uznane wówczas firmy jak Daring Club Bruksela czy Royale Union Saint-Gilloise. Ogółem jednak na przełomie lat 20. i 30. „Fiołki” grały w kratkę, to spadając do drugiej ligi, to znów awansując do pierwszej. W roku 1926 objęli nawet na jakiś czas prowadzenie w ekstraklasie Belgii, lecz z powodu urazu kolana Ferdinand Adams musiał długo pauzować, co pogorszyło wyniki klubu i ostatecznie umieściło go na 12. pozycji w tabeli.

Wkrótce Adams otrzymał dwie oferty transferowe – jedną z nieokreślonego klubu z Francji, a drugą z belgijskiego Racing Club Tirlemont. W tamtych czasach transfery były jednak rzadkością, więc i Ferdinand postanowił zostać w Anderlechcie, w którym wkrótce spotkał się z Constantem Vanden Stockiem, później prezydentem klubu, a obecnie nawet patronem stadionu klubowego. W 1933 roku Adams doznał jednak poważnej kontuzji i nigdy już nie powrócił na boisko.