Tuż potem pomieszczenia redakcji zostały zajęte przez Policję. Policja aresztowała także Cywińskiego, Zwierzyńskiego i Fedorowicza. Cywiński wraz ze Zwierzyńskim zostali oskarżeni o zelżenie Narodu Polskiego w ten sposób, że dopuścili się użycia obelżywego wyrazu dla określenia osoby Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego. Trzeciego dziennikarza, Fedorowicza, wypuszczono. W Wilnie wybuchły protesty w obronie aresztowanych, a wcześniej pobitych redaktorów „Dziennika Wileńskiego”.

Prace parlamentarne nad projektem ustawy Sprawa obrazy Marszałka bardzo szybko trafiła pod obrady Sejmu. Już 17 lutego 1938 roku interpelację do rządu wystosowała posłanka z okręgu wileńskiego Wanda Pełczyńska w której to, potępiając protesty młodzieży Wilna przeciwko armii, pytała rząd, co zamierza uczynić:

Debata na temat zajść w Wilnie odbyła się także w Senacie. 7 marca 1938 roku senator Władysław Malski stwierdził

Padały także bardziej wyważone głosy, senator Tadeusz Petrażycki argumentował: