Wyniki przeprowadzonej w Internecie ankiety obejmującej 121 osób wskazują na to, że seksomnia może budzić negatywne emocje i myśli, które mogą się stać źródłem dystresu zarówno dla osoby dotkniętej tym zaburzeniem, jak i dla jej bliskich. Znajomość tego problemu wśród klinicystów może ułatwić efektywniejszą komunikację z osobami zgłaszającymi takie skargi.

Przypadki seksomnii opisywane w prasie Jesienią 2005 roku opisano, jak sąd w Toronto uniewinnił mężczyznę oskarżanego o atak seksualny (próbował odbyć stosunek po imprezie, na której spożył duże ilości alkoholu), po tym jak zdiagnozowano u niego seksomnię. Od wyroku składano apelację, ale uniewinnienie podtrzymano w 2008 roku. W Wielkiej Brytanii młody mężczyzna z Yorku został oczyszczony z zarzutów trzykrotnego gwałtu po tym jak zdiagnozowano u niego parasomnię. W Australii donoszono o kobiecie, która przez kilka miesięcy opuszczała własny dom nocami i odbywała stosunki seksualne z obcymi lunatykując. W marcu 2009 roku pewna Brytyjka udzieliła wywiadu, w którym mówiła o problemach w jej życiu spowodowanych przez seksomnię.