Niepowodzeniem zakończyły się natomiast natarcia na dwa kluczowe pod względem strategicznym mosty: most średnicowy i most Poniatowskiego. W rękach Niemców pozostały także placówki nad brzegiem Wisły oraz dominujące nad całą dzielnicą pozycje na skraju skarpy warszawskiej – tj. kompleks budynków Uniwersytetu Warszawskiego, Pałac Rady Ministrów, Hotel Bristol oraz gmach Muzeum Narodowego. Przez większą część sierpnia Powiśle nie było objęte poważniejszymi walkami. Głównym celem Niemców było bowiem w tym czasie odblokowanie arterii wolskiej oraz opanowanie Starego Miasta. Na przełomie sierpnia i września 1944 żołnierze Zgrupowania „Krybar” dwukrotnie przeprowadzili bezskuteczne szturmy na kompleks gmachów uniwersytetu.

Niemniej od 2 sierpnia nieprzyjaciel podejmował wypady na „ziemię niczyją” oraz usuwał ludność cywilną z tych kwartałów Powiśla, które wciąż pozostawały pod niemiecką kontrolą (ulice Bednarska, Mariensztat, Nowy Zjazd oraz ich najbliższe okolice). Działaniom tym towarzyszyły mordy, gwałty, podpalenia i grabieże. 3 sierpnia w domu przy al. 3 Maja nr 2 Niemcy ujęli kilkudziesięciu żołnierzy z 1138 i 1139 plutonów III Zgrupowania AK „Konrad” (wcześniej wobec beznadziejnego położenia ukryli oni broń i wmieszali się w ludność cywilną).