Jasne było jednak, że wyeksploatowane jednostki wymagają zastąpienia przez okręty bardziej odpowiadające wymaganiom izraelskiej marynarki. W połowie lat 60. zaczęto rozglądać się za kolejnymi okrętami podwodnymi, niestety poszukiwania nowych jednostek zakończyły się fiaskiem i kolejny raz izraelscy podwodniacy przesiedli się na brytyjskie okręty, tym razem typu T również pamiętające czasy II wojny światowej. Zakupiono trzy okręty HMS „Turpin” (nazwany „Leviathan”), HMS „Totem” („Dakar”) i HMS „Truncheon” („Dolphin”). W 1967 roku po modernizacji w Wielkiej Brytanii do Izraela pierwszy przybył „Leviathan”, podczas rejsu fala zmyła z pokładu dwóch członków załogi. Kolejny okręt „Dakar” nie dotarł do celu swojej podróży. Zatonął wraz z 69 członkami swojej załogi a przyczyna zatonięcia do dziś nie jest do końca wyjaśniona. „Dolphin” bezpiecznie i bez niespodzianek dotarł do portu w Hajfie. Okręty z powodu swojego zużycia nie wzięły udziału w kolejnym konflikcie izraelsko arabskim, wojnie Jom Kipur i w połowie lat 70. trafiły na złom. To co nie udało się dziesięć lat wcześniej, udało się w 1972 roku, kiedy to podpisano kontrakt na budowę trzech jednostek nowego typu Gal.