Aresztowanie i powrót do kraju z więzienia w ZSRR W grudniu 1943 „Bomba” zatrzymał się ze swym oddziałem w miejscowości Bronisławka. Otrzymał wówczas wiadomość, że jeden z dowódców partyzantki radzieckiej, generał Naumow, chce się z nim zobaczyć, zapraszając do swego sztabu w niedalekiej wiosce Zawołcze. „Bomba” pojechał tam w towarzystwie porucznika „Strzemię” i księdza Leona Śpiewaka „Oboźnika” wraz z kilkoma podoficerami eskorty. Podczas biesiady w Zawołczu cała polska grupa została rozbrojona i zaaresztowana. Oddział radziecki ruszył w pośpiesznym marszu na wschód. Podczas odpoczynku żołnierze eskorty zostali zastrzeleni, a kpt. „Bomba”, por. „Strzemię” i ks. „Oboźnik” odstawieni do Kijowa, a później do Moskwy.

Strata dowództwa doprowadziła do częściowego rozkładu oddziału „Bomby”. Po aresztowaniu i porwaniu Kochańskiego jego oddział został znacznie zredukowany, wielu żołnierzy przeszło do samoobrony, wielu wycofało się z walki.