Wysuwany jako kontrkandydat do tronu rosyjskiego został pozbawiony do niego praw na mocy uchwały Soboru Ziemskiego w 1613 roku.
W 1614 roku znalazł się wraz z rodzicami w niewoli cara Michała I Romanowa. Mimo że miał zaledwie trzy lata, został skazany na śmierć. Stracono go w publicznej egzekucji przez powieszenie za Sierpuchowskimi Wrotami w Moskwie. Razem z nim zginął jego opiekun, Iwan Zarucki, którego nabito na pal.
Sprawa Jana Faustyna Łuby
Mimo że Iwan Dymitrowicz został stracony publicznie w 1614 roku, pojawiały się plotki o jego cudownym ocaleniu i wywiezieniu do Rzeczypospolitej. Przez dziesięciolecia w Rosji trwało oficjalne śledztwo dworu carskiego w tej sprawie.
Kulminacją były wydarzenia z lat 1644–1646. Do Warszawy przybyło poselstwo rosyjskie, które zażądało od króla polskiego Władysława IV Wazy wydania drobnego szlachcica podlaskiego, Jana Faustyna Łuby. Dopatrywano się w nim bowiem syna Dymitra Samozwańca II.