Proces prowadzący do osiągnięcia przez człowieka ren związany jest z przestrzeganiem przez niego społecznego kodeksu moralnego i obowiązujących obyczajów. Stąd Li jest nietrwałe i zmienia się w czasie, w zależności od okoliczności. Konfucjusz zalecał dostosowywanie się człowieka do postępu cywilizacyjnego, który uznawał za naturalną kolej rzeczy. To, co jest niezmienne w Li nosi nazwę Yi (prawość), lecz filozof nie definiował tego pojęcia, uznając go jedynie za przejaw zdrowego rozsądku czy racji moralnej. Jednostka winna dążyć do integracji opierając swe funkcjonowanie na zasadzie "dawania i brania".
Konfucjusz był przeciwny utrzymywaniu porządku przy pomocy siły i rozbudowanego prawa. Jego król-mędrzec powinien "rządzić przez moralność, jakby był Gwiazdą Polarną". Do argumentu siły należy się odwołać tylko w ostateczności. Przy umiejętnym sprawowaniu władzy surowe kary nie będą potrzebne. Rząd może wtedy działać na zasadzie wu wei (nieingerowania), które jest możliwe w przypadku solidnego fundamentu wychowania. Z kolei bez wychowania państwo czy rodzina zawsze pogrąży się w chaosie, niezależnie od podejmowanych wysiłków.