Produkcja Small skontaktował się z reżyserem Siódmej podróży Sindbada Nathanem Juranem. Zatrudnił scenarzystę Orville’a Hamptona i poprosił ich o adaptację baśni, która byłaby wykonana w podobnej technice. Zdecydowano się na „Jacka pogromcę olbrzymów” z walijskich i wczesno angielskich legend, Hampton pisząc scenariusz celowo nawiązywał do Sinbada z Siódmej podróży Sindbada. Jack the Giant Killer w zamyśle Smalla miał być bardziej wystawny i rewelacyjny niż Siódma podróż Sindbada, przynosząc jeszcze większe zyski.

Do roli Jacka zatrudniono Kerwina Mathewsa, który grał tytułowego bohatera w Siódmej podróży Sindbada, a do roli złoczyńcy Torina Thatchera (rola Sakuraha w Siódmej…).

Juran polecił na kierownika fotografii Davida S. Horsleya, byłego szefa działu efektów specjalnych w Universal Pictures, który pracował na własny rachunek od czasu nakręcenia filmu This is Island Earth (1955). Do pracy nad efektami wybrano Howarda Andersona, niezależnego specjalistę od efektów, pracujący już wcześniej dla Smalla. Anderson z kolei zlecił podwykonawstwo usług firmie Project Unlimited, której jedynym zadaniem było dostarczenie miniatur, rekwizytów i animowanych kukieł.