Podczas gdy „Deloraine” zmierzał ku storpedowanym statkom, pozostałe cztery trałowce podjęły próbę zlokalizowania wroga. I-174 nie został wykryty w czasie zbliżania się do konwoju i po ataku australijskie okręty zmieniły swoje kursy, by przeszukać za pomocą sonarów obszar, w którym według nich znajdował się wróg. Było to zgodne z taktyką ostatnio zaadaptowaną przez RAN, po tym jak okazała się ona skuteczna w bitwie o Atlantyk. „Warrnambool” wykrył okręt podwodny 23 minuty po ataku i wraz z „Kalgoorlie” przeprowadził cztery ataki bombami głębinowymi na I-174 w ciągu dwóch godzin, do momentu utraty kontaktu. Anson z 71 Dywizjonu eskortował konwój w momencie, gdy dwa statki zostały storpedowane, ale z powodu braku paliwa musiał zawrócić do bazy krótko po atakuOdgers (1968), s. 151.. Podczas gdy załogi trałowców uważały, że zatopiły wroga, został on tylko lekko uszkodzony i wycofał się na wschódStevens (1993), s. 40.. Australijska porażka przy próbie zatopienia wroga była spowodowana brakiem doświadczenia i zbyt małą liczbą okrętów, która uniemożliwiała zastosowanie adekwatnego schematu poszukiwań.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Konwój GP-55 · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.