Po rekonwalescencji Pellicer został w Saragossie. Utrzymywał się z dorywczych prac, a przede wszystkim z jałmużny, zbieranej przed kościołem Matki Bożej z Pilar, do której żywił szczególne nabożeństwo. Jako kalekę posługującego się drewnianą protezą znało go wielu mieszkańców Saragossy.
W marcu 1640 roku powrócił do rodzinnej miejscowości.
Przebieg cudu 29 marca 1640 roku wieczorem Miguel Pellicer przebywał w domu rodziców. W obecności rodziny i sąsiadów odpiął protezę i położył się spać na prowizorycznym posłaniu w izbie rodziców (jego łóżko było zajęte przez korzystających z prawa noclegu przejeżdżających żołnierzy). Po pewnym czasie rodzice ujrzeli, że syn ma obie nogi. Prawa noga była taka jak przed wypadkiem, łącznie z bliznami po doznanych niegdyś urazach. Miguel Pellicer stwierdził, że śniło mu się, iż przebywa w kaplicy Matki Boskiej w Saragossie i smaruje nogę olejem pozostałym z palących się tam lamp, podobnie jak to czynił w czasie swojej rekonwalescencji.
Dalsze wydarzenia Wieść o cudzie szybko się rozeszła po okolicy. Następnego dnia wikariusz miejscowej parafii, Jusepe Herrero, odprawił mszę dziękczynną, w czasie której Miguel Pellicer wyspowiadał się i przyjął komunię świętą.