Po śmierci mistrza Jingxuan opuścił ten klasztor i udał się na górę Dayang obok Yingzhou (obecnie miasto Jingshan), leżącą w prowincji Hubei. Odwiedził tam mistrza Jiana (był to zapewne Dayan Huijian, mistrz szkoły caodong w 3 pokoleniu od Dongshana Liangjiego). Mistrz ten był pod takim wrażeniem Jingxuana, że zaproponował mu przejęcie klasztoru i zostanie jego opatem. Jingxuan zaakceptował propozycję. Był to 1000 r. i dla 58-letniego Jingxuana było to pierwsze opactwo.

Z biografii wiadomo, że prowadził dość ascetyczne życie. Zawsze jadł tylko jeden posiłek dziennie, nigdy nie opuścił tego klasztoru oraz nigdy nie kładł się do snu. Pomiędzy 1008 a 1016 r. zmienił swoje imię z Jingxuan na Jingyan.

W wieku 80 lat mistrz znalazł się w trudnej sytuacji, gdyż uczniowie, którym zamierzał przekazać Dharmę, zmarli przed nim. Aby ocalić szkołę caodong, mistrz przekazał Dharmę mistrzowi chan ze szkoły linji Fushanowi Fayuanowi (998–1067), który wyraził zgodę na poprowadzenie nauczania w duchu cadong.

16 dnia 7 miesiąca mistrz wszedł na miejsce nauczyciela i pożegnał się ze swoją kongregacją mnisią. Trzy dni później napisał wiersz dla Wanga Shu (963–1043).