W lutym 2007 Jemen z 30 000 żołnierzy rozpoczął ofensywę przeciwko rebeliantom. Do 19 lutego zginęło 200 żołnierzy jemeńskich oraz ponad 100 rebeliantów, natomiast 160 kolejnych powstańców zginęło w przeciągu kolejnych dwóch tygodni.
W wyniku ofensywy 16 czerwca 2007 roku uzgodniono zawieszenie broni. Rebelianci zgodzili się zaprzestać stawianiu oporu wojskom jemeńskim, w zamian za uwolnienie więzionych bojowników, a także pomoc w odbudowie terenów plemiennych w Jemenie.
Mimo rozejmu rebelianci swoją działalność wznowili w kwietniu 2008. 29 kwietnia w zasadzce zginęło siedmiu jemeńskiego żołnierzy. 2 maja w meczecie w Sada zginęło 15 wiernych, a 55 zostało rannych. Rząd obarczył winą za zamach rebeliantów, lecz ci zaprzeczyli jakoby mieli atakować cywilów. Tuż po ataku, w nocy doszło do potyczki w której zginęło 3 żołnierzy i 4 rebeliantów. W starciach 12 maja w pobliżu granicy z Arabią Saudyjska zginęło 13 żołnierzy i 26 bojowników.
12 czerwca w prowincji Sada doszło do porwania dziewięciu cudzoziemców. Kilka dni po uprowadzeniu znaleziono ciała dwóch Niemek oraz Koreanki.