Kilka najwcześniej wyprodukowanych lokomotyw wyposażono w czuwak aktywny, jednak z braku pieniędzy pozostałe lokomotywy otrzymały czuwaki pasywne.

Zarówno silniki jak i prądnice główne miały być produkowane w Polsce, jednak problemy techniczne wymusiły konieczność zakupu za granicą tych podzespołów do kilku pierwszych egzemplarzy. Docelowo maszyny serii 45 wyposażono w produkowany w zakładach HCP na licencji firmy Fiat silnik 2112SSF.

Egzemplarze z początku produkcji miały fabryczne wady, np. łatwo ulegały wykolejeniom, zaś układ paliwowy stwarzał możliwość pożaru. Z tego powodu w czasie produkcji zakłady HCP wprowadziły wiele poprawek, m.in. sprzęg międzywózkowy, gumowe przewody paliwowe oraz pudło samonośne (ryflowane blachy poszycia).

Na przełomie lat 80. i 90. wprowadzono modyfikację układu ogrzewania pociągu. Kotły parowe starszego typu zastąpiono instalacją do elektrycznego ogrzewania wagonów, wstawiając prądnicę grzewczą LCPb-400 produkowaną przez zakłady Dolmel we Wrocławiu. Głównym powodem tej zmiany był brak kupowanych za dewizy części do importowanych kotłów ogrzewczych. Dochodziło do sytuacji, gdzie lokomotywy wychodziły z napraw okresowych w sezonie letnim z niesprawnym kotłem ogrzewczym.