Zbrodnia w Starym Ciepielowie i Rekówce – masowy mord dokonany przez okupantów niemieckich 6 grudnia 1942, którego ofiarą padły polskie rodziny ze Starego Ciepielowa i Rekówki podejrzewane o udzielanie pomocy Żydom.

Zbrodnia w Starym Ciepielowie i Rekówce była elementem szerszej akcji represyjnej, której celem było zastraszenie miejscowej ludności i zniechęcenie jej do udzielania pomocy żydowskim uciekinierom. W obu wsiach z rąk niemieckich żandarmów zginęło 31 Polaków, przede wszystkim z rodzin Kowalskich, Kosiorów, Obuchiewiczów i Skoczylasów. Śmierć poniosło także dwóch ukrywanych Żydów. Była to jedna z największych zbrodni popełnionych przez Niemców na Polakach, którzy udzielali pomocy Żydom.

Geneza Po zakończeniu kampanii wrześniowej powiat starachowicki (nazywany do 1941 iłżeckim) znalazł się w granicach dystryktu radomskiego Generalnego Gubernatorstwa. Koncentracja miejscowej ludności żydowskiej postępowała stopniowo od wiosny 1941 roku, choć dopiero 6 grudnia 1941 starosta Hans Zettelmeyer wydał zarządzenie, na mocy którego formalnie utworzone zostały getta w Starachowicach, Iłży oraz w pięciu mniejszych miejscowościach (w tym w Ciepielowie). Masowe wywózki do obozu zagłady w Treblince rozpoczęły się w październiku 1942 roku. Likwidacji uległy wówczas wszystkie getta znajdujące się na terenie powiatu, w tym tzw.