Po premierze Athlona, K6-III został w pewnym sensie sierotą. Nie był już najszybszym dostępnym procesorem, ale koszt jego produkcji wynosił prawie tyle samo co wykonania Athlona (który miał w porównaniu 22 miliony tranzystorów), na jego niekorzyść przemawiał też fakt, iż wymagał zużycia dwukrotnie więcej krzemu niż K6-2. W tym czasie AMD ustawiło K6-III bardzo nisko na liście priorytetów produkcyjnych, K6-III był wytwarzany tylko wtedy jeżeli akurat było wypełnione zapotrzebowanie na Athlona i K6-II.
Ostatecznie zaprzestano produkcji K6-III w czasie kiedy Intel wprowadził na rynek nowy model Pentium III "Coppermine" (znacznie poprawiona wersja PIII, z lepszym cache’em, podobnym do rozwiązania użytego w K6-III i Celeronie) i w tym samym czasie przeszedł na nową technologię produkcji. Zmiana okazała się trudniejsza niż Intel to przewidział i przez dłuższy czas na rynkach światowych popyt na procesory był znacznie większy niż ich produkcja.