Okoliczności śmierci Po południu 27 października 2009 Taylor Mitchell spacerowała samotnie 8-kilometrowym szlakiem – pętlą Skyline – w Parku Narodowym Cape Breton Highlands na wyspie Cape Breton w Nowej Szkocji. Została wtedy zaatakowana przez dwa kojoty. Inni spacerowicze, którzy znajdowali się w pobliżu, udzielili jej pomocy, odstraszyli zwierzęta i wezwali pogotowie. Zabrano ją karetką do pobliskiego szpitala w miasteczku Chéticamp, a następnie, w stanie krytycznym, przetransportowano ją śmigłowcem do szpitala Queen Elizabeth II Health Sciences Centre w Halifaksie – stolicy prowincji. Mitchell zmarła o 3:30 w nocy z powodu dużej utraty krwi. thumb|Kojot w Arizonie. Wschodnioamerykańskie kojoty są większe, do pewnego stopnia skrzyżowane z wilkami i osiągają rozmiary dorosłych w pierwszym roku życia W trakcie udzielania pomocy funkcjonariusz Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej (RCMP) strzelił do kojota, raniąc go, jednak nie zdołał później odnaleźć jego ciała. Wieczorem funkcjonariusze parku napotkali innego kojota i zabili go, lecz nie miał on żadnych ran postrzałowych na ciele.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Taylor Mitchell · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.