Według Coopera, armata M26 miałaby trudności ze zniszczeniem pojazdów nieprzyjaciela, gdyby te były zwrócone do niego przodem, ponieważ jego zdaniem niszczyciel czołgów M36 Jackson uzbrojony w tę samą armatę, miał poważne trudności z przebiciem czołowego pancerza Pantery. Aby zaradzić temu problemowi postanowiono wprowadzić do służby nowy pocisk T33 (utwardzony wariant pocisku M77 z czepcem balistycznym), który niwelował problemy z penetracją pancerza tych pojazdów. Został on jednak wydany amerykańskim czołgistom w stosunkowo niewielkich ilościach.
Czołg M26 walnie przyczynił się również do zdobycia mostu w Remagen. Dzięki współdziałaniu plutonu czołgów M26 z kompanii „A” 14. batalionu z 9. DPanc i 27. batalionu piechoty zmechanizowanej, 7 marca 1945 roku zdobyto most na Renie. Niemcy zdołali go uszkodzić, ale stan mostu umożliwił przeprawę piechocie, która szybko umocniła przyczółek po drugiej stronie rzeki. Czołgi M26 musiały jednak czekać na przeprawę promową aż do 12 marca, ponieważ obawiano się zawalenia uszkodzonego mostu pod ich ciężarem.