Jeszcze w końcu XVII wieku otrzymał kolejny awans – na starostwo łęczyckie. Przez krótki czas był także wzmiankowany jako starosta barwałdzki. Kariera Stanisław nie szła jednak w parze ze szczęściem osobistym. Praktycznie wszystkie dzieci Stanisława zmarły w wieku młodzieńczym, a ok. 1705 śmierć dosięgła samą żonę Stanisława – Urszulę. Przechodząc załamanie po stracie rodziny Stanisław powrócił do dawnego pomysłu obrania kariery duchownej. Rezygnując z piastowanych godności chorążego mniejszego i starosty łęczyckiego oraz starosty barwałdziego Stanisław Wierzbowski rozpoczął karierę duchowną osiągając godności kanonika łukowskiego, płockiego, gnieźnieńskiego i dziekana pułtuskiego.
Pod koniec życia Stanisław Wierzbowski pełnił rolę infułata w swoim dziedzicznym mieście – Łasku. Na krótko przed śmiercią, w 1727 r. wystarał się u króla Augusta II Sasa o przywilej lokacyjny dla wsi Jasienica Jasienica Rosielna w Małopolsce, którą to w posagu wraz z okolicznymi wsiami wniosła jego żona, Urszula. Stanisław zmarł w 1728 r. i został pochowany w krypcie ufundowanej przez siebie w 1708 r. kaplicy pw. Matki Boskiej (obecnie Najświętszego Sakramentu) w kolegiacie łaskiej. Jest tam również pochowana jego żona Urszula, oraz dzieci, pośród których zidentyfikowano najstarszego – Stanisława Kostkę, odzianego w żółty żupan. W 1854 r. dr.