Między wielkimi rodami Florencji trwała rywalizacja. Rodziny Albizzich, Strozzich i Uzzano nieprzychylnie spoglądały na dawny pałac Bardich, w którym obecnie zamieszkiwali Medyceusze. Po przegranej wojnie z Lukką i Mediolanem, która spowodowała gwałtowny wzrost podatków, przeciwnicy zdołali doprowadzić do uwięzienia Kosmy, a następnie, w 1433 roku, wygnania. Nie minął jednak rok, gdy Kosma powrócił triumfalnie do Florencji i zdobył władzę oraz wpływy. Przez kolejne trzydzieści lat był faktycznym, chociaż nie tytularnym, przywódcą Florencji. Po śmierci w roku 1464 Kosma Medyceusz (Starszy) otrzymał tytuł Pater Patriae (Ojca Ojczyzny).
Syn Kosmy – Piotr Medyceusz (ur. 1416, zm. 1469) musiał walczyć z zakusami ambitnej oligarchii, ciesząc się poparciem ludu. Miejsce jego zajęli synowie – Wawrzyniec Wspaniały (ur. 1449, zm. 1492) i Julian Medici , który w 1478 padł ofiarą spisku. 26 kwietnia 1478 r. Juliana zakłuto w kościele, a Wawrzyńca zraniono w szyję. Lud stał po stronie Medyceuszy. Rodzinę Pazzich zniszczono, arcybiskupa powieszono. Papież jak pisał Bazylow usiłował robić dobrą minę do złej gry. Rzucił klątwę na Florencję. Chciał z nią wojny. Wawrzyniec Wspaniały marzył o książęcej godności. Wydawał pieniądze zarówno na kulturę jak i na wystawne życie. Był podobno „nienasyconym mistrzem w kunszcie miłości”.