Henryk miał zapewne po osiągnięciu pełnoletniości otrzymać z rąk seniora Sandomierszczyznę, a Kazimierz jako pogrobowiec nie był uwzględniony w testamencie.
Zjazd w Łęczycy i śmierć W 1141 Salomea zwołała bez wiedzy pasierba, seniora Władysława, zjazd książąt juniorów i możnych do Łęczycy w celu omówienia przyszłości córki Bolesława i Salomei – Agnieszki (ur. 1137). Oczywiste było, że Salomea broniła interesów swoich synów i widziała w pasierbie konkurenta dla nich. Wobec szybkiej kontrakcji Władysława i zawarcia przez niego sojuszu z wielkim księciem kijowskim Wsiewołodem II, zjazd nie przyniósł jednak spodziewanych przez księżną rezultatów.
Salomea była dobrodziejką klasztoru benedyktynów w Zwiefalten w rodzinnej Szwabii. Po śmierci Bolesława przekazała klasztorowi m.in. liczne relikwie, w tym dłoń św. Stefana. Do konwentu w Zwiefalten trafiła również córka Salomei, Gertruda.
Wspierała również hojnie klasztory w Mogilnie i Trzemesznie.