W szczególności rezolucja nr 40 stwierdza, że narodowe służby meteorologiczne mogą określić listę "Dodatkowych Danych i Produktów", do których wolny dostęp jest ograniczony. Inna sytuacja istnieje w USA, gdzie działalność i produkty instytucji opłacanych przez podatnika są (nieodpłatnie) dostępne publicznie. Z tych powodów dochodzi do paradoksalnych sytuacji. Np. większość komercyjnych lub prywatnych regionalnych prognoz numerycznych w Europie oparta jest na wynikach numerycznych z modeli amerykańskich. Podobnie dane meteorologiczne (np. z Polski) często jest prościej dostać z serwerów w USA. Amerykańska służba meteorologiczna i oceaniczna wie o tej sytuacji i podaje ostrzeżenie, że "komercyjne użycie jakichkolwiek danych z grupy "Dane i produkty dodatkowe" dostępne przez Internet może być obwarowane ograniczeniami opisanymi w Rezolucji nr 40 Światowej Organizacji Meteorologicznej, którą podpisały też Stany Zjednoczone. Wobec tego, ktokolwiek ignoruje te ograniczenia może spowodować akcję narodowych służb meteorologicznych, które mogą ograniczyć dostęp do danych."