Pac był wybitnym kolekcjonerem sztuki. Bardzo interesujące są dzieje jego galerii obrazów z pałacu warszawskiego. Były to głównie dzieła artystów północnych, m.in. Walka psa z czaplą A. Hondiusa (Muzeum Narodowe w Warszawie), Jakub sprzedający zboże J. de Wet (Muzeum Narodowe w Warszawie), Portret damy S. del Piombo (Muzeu d’Arte de Catalunya), Pożar miasteczka E. van der Poel (Muzeum Narodowe w Warszawie, dep. w Muzeum Narodowym w Gdańsku) oraz wiele innych obrazów przypisywanych m.in. D. Teniersowi Mł., C. Berchemowi, W. van de Velde, I. van Ostade, P. Breughelowi St. (zap. naśladownictwa P. Brueghla Mł. zw. Piekielnym) i G. Ter Borchowi. W czasie walk 1831 roku w obawie przed konfiskatą w przypadku klęski powierzył je Pac na przechowanie profesorowi malarstwa na Uniwersytecie Antoniemu Blankowi. Potem udało się je w tajemnicy wysłać przez Drezno do Francji (1833–1835). Po śmierci właściciela (w Turcji) trafiły, jako depozyt, w ręce gen. Karola Kniaziewicza, prawnego opiekuna jego córki Ludwiki i przyjaciela. Gdy z kolei zmarł on sam, Pacówna, zamężna już wówczas za księciem Ksawerym Sapiehą, zabrała obrazy do ich dóbr w Wysokiem na Litwie. Następnie w latach 60. ponownie przewieziono je do Francji, do rezydencji Sapiehów w Biarritz na południu kraju. W 1904 r.