angielskie: Yonec, Chèvrefeuille (wiciokrzew). Nie wiadomo również czy sama materia pochodzi z folkloru celtyckiego czy też z łacińskich i francuskich kronik. Maria podaje wprawdzie skrupulatnie czy swą opowieść czerpie z ustnego przekazu czy przeczytanego rękopisu, nie mówi już jednak czy rękopis był spisaną gawędą rybałtowską czy uczoną kroniką.
Z tego samego co Opowieści Marii czasu zachowało się jeszcze około 30 poematów autorów znanych lub anonimowych. Do najznakomitszych należą: Roberta Biquet Opowieść o rogu, który wskazuje pijącemu zeń wiarołomstwo żony, Opowieść o wikingu Haweloku, Opowieść o Graelencie o porwaniu młodzieńca przez wróżkę, zaginiona Opowieść o Gurunie. Po tematykę bretońską, choć korzystając z innych form, sięgnęli też: Chrétien de Troyes, Berul, Tomasz z Anglii – poeci cyklu Tristana i Izoldy, Rynald z Beaujeu, Wace i inni.
thumb|Strona tytułowa angielskiego wydania Opowieści Dwanaście opowieści Marii z Francji można podzielić na trzy grupy: Pierwszą tworzą opowiadania fantastyczne, wprowadzające w narrację element cudowny, niemający jednak nic wspólnego z cudownością religijną, zmierzającą ku zbudowaniu odbiorców. Jest to cudowność mityczna pochodzenia celtyckiego.