Oszczędna z natury i konieczności uczyła swojego syna tego samego, powtarzając mu przysłowie, „willful waste makes woeful want”, co oznacza, że dobre wykorzystanie wszystkich posiadanych zasobów i ich niemarnowanie przysparza każdemu człowiekowi bogactwa i pomyślności.

W wieku 12 lat zaoszczędził swoje pierwsze 50 dolarów, dzięki wykonywaniu drobnych prac dla swoich sąsiadów oraz własnoręcznej hodowli indyków dla swojej mamy. Za jej namową owe 50 dolarów pożyczył jednemu farmerowi z sąsiedztwa na 7%. Po roku dług został spłacony z odsetkami. Wywarło to ogromne wrażenie na młodym Rockefellerze. Od tej chwili postanowił, że pieniądze będą same na niego pracowały. W 1904 tak określił to wydarzenie: Wrażenie, jakie wywarło na mnie to zdarzenie, przekonało mnie, że dobrą rzeczą jest pozwolić, aby to pieniądze służyły mojej osobie, niż żebym ja był ich niewolnikiem. Był to efekt rad jakie dostawał od ojca, który często powtarzał maksymę „trade dishes for platters”, w dosłownym tłumaczeniu „przehandluj dania na talerze”, a więc po prostu „bądź ambitny”. „Big Bill” wyznał kiedyś, że przy każdej nadarzającej się okazji starał się też wprowadzać w błąd synów, aby uczynić ich umysły bardziej przenikliwymi.