Dla Mazziniego liczył się tylko cel - wywołanie powstania w Genui, a następnie w całym królestwie, spodziewał się bowiem, że rewolucja wybuchnie automatycznie, gdy tylko hasła wyzwolenia spod tyranii zostaną wsparte pierwszymi konkretnymi działaniami spiskowców.

Celem przygotowania wybuchu powstania, do Genui skierowano kilku konspiratorów, w tym Garibaldiego, który - jako oficer marynarki handlowej - miał zaciągnąć się i prowadzić agitację we flocie wojennej. Tymczasem grupy spiskowców od samego początku były pod obserwacją wywiadu, przede wszystkim austriackiego. Wiedeń poinformował o wszystkim władze szwajcarskie, sardyńskie i francuskie.

Wyprawa Mazziniego i Ramoriny na czele garstki 200 ludzi skończyła się na przełomie stycznia i lutego 1834 całkowitym niepowodzeniem (nie dotarli nawet do granicy szwajcarsko-sabaudzkiej), a jej pośrednim efektem było wydalenie ze Szwajcarii wszystkich polskich wojskowych-imigrantów. Podobnie nie doszło do wybuchu powstania w nasyconej wojskiem i policją Genui, gdzie poszczególni konspiratorzy działali w osamotnieniu i gdzie do oczekiwanego wybuchu rewolucji nie doszło.

Garibaldi zmuszony został do ucieczki w przebraniu i schronienia - pod zmienionym nazwiskiem - w Marsylii.

Kategoria:Królestwo Sardynii Sabaudzkie Kategoria:Włochy w XIX wieku Kategoria:Wydarzenia 1834