Etnograficzne badania społeczeństw tradycyjnych (przedindustrialnych) dowiodły, że 4/5 badanych kultur uznaje pulchne kobiety za kanon piękna, 90% spośród nich szczególnym uznaniem darzy uwydatnienie bioder i nóg u kobiet. W przypadku mężczyzn zaokrąglona tusza była preferowana rzadziej, jednak jej obecność świadczyła o dobrobycie i wysokiej pozycji społecznej.

Stosunek do otyłości ewoluował w czasie.

Hinduscy lekarze Sushruta (Susrata) i Charak (500−400 p.n.e.) zauważyli związek otyłości i cukrzycy typu II, a także, że otyłość dotyka „ludzi leniwych z nadwagą, którzy jedzą nadmiernie, zwłaszcza słodkie i tłuste pokarmy”. W czasach antycznych otyłość nie była uznawana za objaw zdrowia. Ojciec medycyny Hipokrates w swojej księdze aforyzmów pisał, że „nagła śmierć jest bardziej powszechna wśród tych, którzy są z natury bardziej otyli niż szczupli” (Aforyzmy II, 44). Był przekonany, że „otyłość jest nie tylko sama w sobie chorobą, ale stanowi także zwiastun wielu innych chorób”. Nauczał, że ludzie otyli pragnący schudnąć powinni ćwiczyć „na pusty żołądek”, następnie „zdyszani”, bez odzyskania oddechu, wypić trochę rozcieńczonego wina przed jedzeniem, by ostatecznie zjeść chude mięso przyprawione ziarnami sezamu.