Gadullah rozkazuje zwinąć obóz i wyrusza w góry. Tajniak i Jawniak, oczyszczeni z zarzutów, poszukują szejka (przekonuje ich do tego wysokość nagrody) i błąkają się po pustyni jeepem, dręczeni przez fatamorgany.

Następnego dnia karawana szejka dociera do wyschniętej oazy Birful Darkh; skrajnie wyczerpany Tintin traci przytomność. Szejk nakazuje przeciąć jego więzy i zostawić w spokoju. Jakiś czas później reporter budzi się i dociera do sadzawki, gdzie spędza noc. Tutaj też widzi Doktora Müllera (Czarna Wyspa), który wysadza gazociąg; reporter niepostrzeżenie dołącza do jego karawany. Po niedługim czasie jeźdźcy rozdzielają się, a doktorowi towarzyszy tylko Tintin; Müller orientuje się, że towarzysz go podgląda i ogłusza go kijem, nie daje rady jednak go zabić, jako że Tajniak i Jawniak przejeżdżają w pobliżu. Zanim policjanci przejadą, nie zauważając doktora, Tintin dochodzi do zmysłów; Müller ucieka, zabierając obydwa konie.