Podczas akcji, która udaje się tylko dzięki jego odwadze i poświęceniu, ginie śmiercią bohatera.
Krytyka Zarówno postacie bohaterów filmu jak i jego akcja odróżniają się od schematów przyjętych w radzieckim kinie wojennym przełomu l. 60. i 70. Postać głównego bohatera-zdrajcy, ale i jednocześnie człowieka odważnego, wrażliwego i zdolnego do największych poświęceń; konflikt pomiędzy dowódcą oddziału partyzanckiego a jego komisarzem (w pewnym momencie nawet, d-ca nie wykonuje rozkazu komisarza); sposób ukazania jeńców i służących Niemcom kolaborantów; postawa ludności cywilnej wobec partyzantów (chłopka wyklina i pomstuje na partyzantów, których obecność we wsi przynosi śmierć i zniszczenie) – wszystko to spowodowało, że obraz przez ówczesne władze został uznany za fałszujący walkę narodu z wrogiem w czasie wielkiej wojny ojczyźnianej, a sam reżyser oskarżony o nieznajomość realiów partyzanckiej rzeczywistości. Ukończony już film decyzją Goskino ZSRR trafił "na półkę" i na swoją premierę musiał poczekać aż 14 lat.