Od 1 marca do operacji włączył się 1 FB. 3 Armia Uderzeniowa, wspierana 1 Armią Pancerną, nacierała w okolicach Recza w kierunku na Chociwel i wieczorem pierwszego dnia natarcia obie armie włamały się na głębokość ok. 20 km, osiągając Ińsko. Brak odwodów ze strony niemieckiej, spowodował, że już 3 marca Armia Czerwona zajęła Świdwin, a 4 marca czołowe oddziały podeszły pod Kołobrzeg. Do 5 marca 1 Armia Pancerna dotarła do wybrzeża morskiego w rejonie Mrzeżyna i tym samym front również osiągnął pierwszy cel operacji pomorskiej, tj. rozcięcie zgrupowania niemieckiego na dwie części. Pomiędzy wojskami obu frontów, w rejonie Świdwina znajdowały się resztki X Korpusu SS i grupy korpuśnej generała Tettau, które próbowały przebić się w kierunkach zachodnim i północno-zachodnim. W wyniku 3 dniowych walk, większa część wojsk niemieckich znajdujących się w kotle została rozbita lub dostała się do niewoli, a jedynie niewielkiej części udało się przebić w rejon Trzebiatowa. W pasie natarcia 61 Armii, wspieranej przez 2 Armię Pancerną, sytuacja rozwijała się mniej pomyślnie dla Sowietów i postępy przez pierwsze 2 dni ofensywy nie przekroczyły 10 km. Wykorzystując powodzenie sąsiedniej 3 AUderz. marszałek Żukow (dowódca 1 FB), przerzucił 2 Armię Pancerną w rejon Radowa Wielkiego.