Następny odnotowany przypadek pojawienia się choroby marburskiej miał miejsce w lipcu 2008 na terenie Holandii. Był to zarazem pierwszy przypadek sprowadzenia wirusa do Europy przez człowieka (bez pośrednictwa koczkodanów). Wskutek zachorowania zmarła 40-letnia Holenderka, która wróciła z wycieczki do Ugandy pod koniec czerwca. Obserwacją objętych zostało blisko 100 osób mających kontakt z zarażoną. Nie stwierdzono zachorowań wtórnychInternet Archive Wayback Machine.. Po zbadaniu okoliczności zdarzenia wykryto przypadek turystki z Kolorado, która zapadła na gorączkę Marburg po zwiedzeniu tej samej okolicy pół roku wcześniej. Jej organizm zwalczył wirusa nadspodziewanie łatwo i po jedenastu dniach opuściła szpital bez właściwego rozpoznania.

W roku 2012 w Ugandzie wystąpiło następne ognisko zachorowań, czterech z piętnastu zakażonych nie przeżyło. Dwa lata później wykryto izolowany przypadek śmiertelny.

Ostatnie znane (według stanu na rok 2020) ognisko zakażeń wirusem Marburg pojawiło się w Ugandzie na jesieni 2017 roku.