Wśród badaczy wciąż istnieje sporo kwestii spornych, co do kultowej roli góry min. jej kultowego charakteru w czasach Thietmara czy wzięcia się od niej takich nazw własnych jak Śląsk czy Ślężanie. Zwolennicy teorii o pochodzeniu nazwy krainy czy plemienia właśnie od góry jako religijnego centrum mogą podpierać się analogią z plemieniem Głomaczy (Glomici), biorących swą nazwę od świętego źródła Głomacz. W kontrze do tego wyjaśnienia stoją natomiast zwolennicy pochodzenia nie tylko wyżej wymienionych nazw, ale także samej góry od rzeki Ślęzy, również wspierając się przypadkiem źródła Głomacz jako strumienia oraz szerszymi analogiami z tereny zachodniej Słowiańszczyzny. Jedną z takich analogii jest pochodzenie nazwy plemienia Morawian od rzeki Morawy.
Co do funkcji Ślęzy jako części słowiańskiego kultu także pojawiło się wiele dalszych koncepcji. Opierając się na metodach charakterystycznych dla fenomenologii religii można wysunąć hipotezę, jakoby to sama góra było obiektem specyficznego kultu, który miał się zrodzić postrzegania jej jako łącznika między sferami niebieskimi a ziemią. Hipoteza ta staje się bardziej prawdopodobna dzięki analogii czeskiej, która jest nam znana z tekstu kronikarza Kosmasa na temat oddawania czci górom i pagórkom przez mieszkańców wsi. S.