526 osób, wraz z dowódcą. Na tym starcie obu flot zakończyło się. Krążowniki HMAS „Perth” i USS „Houston” odeszły do Batawii. Po 3 godzinach „De Ruyter” zatonął z większością załogi – 344 osobami (uratowano 90). Zginęli również dowódca i kontradmirał Doorman, którzy nie opuścili tonącego okrętu.
Podsumowanie Mimo że celem japońskich sił osłony nie było zniszczenie alianckiej floty, lecz osłona sił transportowych, co powodowało defensywną taktykę, zdołali oni rozbić ostatni zorganizowany zespół silnych okrętów alianckich działający na wodach Indonezji, a tym samym wyeliminować przeszkody do opanowania Jawy i mórz wewnętrznych Indonezji. Japończycy odnieśli zwycięstwo umiejętnie manewrując i wykorzystując przewagę rozpoznania, wyszkolenia oraz techniczną, nie ponosząc przy tym strat. Trzeba przy tym podkreślić, że liczba trafień na okrętach alianckich była stosunkowo niewielka, jak na kilkugodzinne starcie (zwłaszcza porównując z agresywnymi działaniami krążowników japońskich na wodach Guadalcanalu). Flota aliancka podejmowała kilkakrotne śmiałe próby ataku, lecz na przebiegu bitwy zaważył też brak planu starcia ze strony aliantów. Bitwa była przy tym katastrofą holenderskiej marynarki wojennej, która nie uczestniczyła już w wojnie jako samodzielna siła zbrojna.