thumb|Japońskie bombowce z lotniskowca „Ryūjō” ostrzeliwane przez działa przeciwlotnicze alianckich okrętów. Zdjęcie wykonano z pokładu australijskiego krążownika HMAS „Perth”
Bój uległ przerwaniu. Uszkodzony „Exeter” popłynął w eskorcie niszczyciela „Witte de With” z małą prędkością do Surabai, a pozostałe okręty zgrupowania skierowały się na wschód. Równolegle do nich zawróciły na północy również okręty japońskie, odcinając je ponownie od osłanianych sił transportowych. Kontradmirał Doorman wysłał jeszcze 4 amerykańskie niszczyciele do ataku torpedowego z dużej odległości, lecz bez powodzenia, a następnie, po 18:30, w zapadających ciemnościach, utracił kontakt z siłami przeciwnika. Mimo to, japońskie samoloty rozpoznawcze śledziły ruchy alianckiego zespołu. Sprzyjała też obserwacji księżycowa noc.
Ok. 19:30 ponownie okręty obu stron weszły w pojedynek artyleryjski z odległości 8000 m, lecz wkrótce przerwany odejściem sił alianckich na południe, ku wybrzeżu Jawy. Około godziny 21 cztery amerykańskie niszczyciele odłączyły się od zespołu i skierowały do Surabai z powodu kończącego się paliwa i wystrzelanych wszystkich torped. Mimo to, reszta zespołu dalej krążyła u wybrzeża Jawy, w poszukiwaniu japońskich sił desantowych.