W orszaku zwycięzcy Z Ochrydy caryca wraz ze swym dworem pociągnęła w orszaku cesarskim na południe do Prespy. Tam cesarzowi poddali się synowie Marii – Presjan wraz z braćmi, którzy zeszli ze dzikich zboczy góry Tomor, dokąd Bazyli posłał za nimi pościg. Cesarz obdarzył Presjana godnością magistra, a pozostałych braci uczynił patrycjuszami. Bułgarzy przybywali teraz tłumnie poddać się cesarzowi – przybył Nestorica i młody Dobromir ze swymi ludźmi. Poddał się nawet zdrajca z Larisy Nikulitzes, który ukrywał się w górach, a kiedy został sam bez towarzyszy, oddał się w ręce cesarskie. Cesarz nie chciał go widzieć i odesłał do więzienia w Tesalonice. Była połowa sierpnia 1018 roku. W Prespie doszła wszystkich wiadomość o dramatycznym końcu oporu wielmoży bułgarskiego Iwaca, który od dwóch miesięcy negocjował warunki poddania Dewolu, jednocześnie sondując poparcie wśród niezależnych jeszcze wojewodów bułgarskich dla swojej kandydatury na cara Bułgarii. W połowie sierpnia Iwac zaprosił swych przyjaciół na świętowanie z nim uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Grecki negocjator Eustachios Dafnomelus poprosił po uroczystościach o prywatną rozmowę z Iwacem. W odległej części sadu, dokąd się udali, obezwładnił gospodarza, zakneblował i wykłuł mu oczy.