Według raportu komisji, mimo że o. Maciej Zięba od 1998 r. był informowany o występowaniu we wspólnocie prowadzonej przez Pawła Malińskiego „mentalności sekciarskiej”, aktach przemocy fizycznej podczas modlitw oraz o stosowaniu przez Pawła Malińskiego duchowej i psychicznej presji to do roku 2000 nie powstrzymał jego działalności. Dopiero w 2000 r. po otrzymaniu pisemnych świadectw członków wspólnoty skrzywdzonych przez Pawła Malińskiego prowincjał odwołał zakonnika z funkcji duszpasterza akademickiego we Wrocławiu. Ponadto pomimo tego, że w 2000 r. Maciej Zięba dowiedział się o wykorzystaniu seksualnym przez Pawła Malińskiego czterech kobiet i dostał na piśmie informacje o wielokrotnym zgwałceniu jednej z nich przez Pawła Malińskiego, nie zawiadomił prokuratury o popełnieniu przestępstwa ani nie wszczął postępowania kanonicznego w tej sprawie. Prowincjał nakazał jedynie oskarżonemu kilkutygodniowy pobyt w klasztorze kamedułów w Krakowie, roczną pracę w hospicjum w Lublinie i zakazał w tym czasie sprawowania sakramentów.