W wieku młodzieńczym zaczął zdradzać objawy choroby umysłowej. Prawdopodobnie odziedziczył ją po ojcu Janie Mikołaju. Z czasem schorzenie zaczęło prowadzić do obłędu. Swoją drugą żonę uwięził wraz z synkami na kilka lat w pomieszczeniu pozbawionym mebli. Założył harem złożony z porwanych bądź kupionych dziewcząt oraz więził porwane dziewczynki. Napadał i podpalał okoliczne dwory, dokonywał rozbojów na drogach, porywał i więził ludzi, preparował zwłoki. W swoim laboratorium poszukiwał kamienia filozoficznego. Oddawał się też studiom talmudycznym, nauczył się języka hebrajskiego, otaczał się wyłącznie Żydami i przestrzegał z nimi praktyk religijnych.

W 1748 roku został pojmany w Czarnawczycach przez Hieronima Floriana Radziwiłła i ubezwłasnowolniony. Trzymany był przez rodzinę Radziwiłłów w areszcie, najpierw w Białej Podlaskiej, potem w Słucku. Kuratelę nad nim sprawowali kolejno: Hieronim Florian Radziwiłł, jego brat Michał Kazimierz Radziwiłł, syn Michał Hieronim Radziwiłł.